Historia składu przy nabrzeżu
Zanim latarnia przeszła na prąd, w tym magazynie trzymano nafta i zapasowe soczewki — dziś to salon gier karcianych z sześcioma stołami.
Jak magazyn nafty stał się salonem
Skład wzniesiono na cyplu razem z latarnią — miał chronić zapas nafty na wypadek sztormowych tygodni, kiedy dostawa się spóźniała.
Po elektryfikacji latarni budynek stał pusty, aż w latach dziewięćdziesiątych trafił do rodziny, która otworzyła w nim kawiarnię ze stołem do kart.
Mosiężne soczewki i mapy toru wodnego zostały jako pamiątka po poprzednich mieszkańcach — dziś wisza pod szkłem na ścianie sali.

1911
budowa składu
1974
elektryfikacja latarni
1996
otwarcie salonu kart
Kilka słów o samym miejscu
- To lokal stacjonarny — wszystko odbywa się na miejscu, pod adresem w porcie.
- Wstęp mają wyłącznie osoby pełnoletnie, dokument sprawdzamy przy drzwiach.
- Nie prowadzimy sprzedaży żetonów ani gry na pieniądze — liczą się tylko punkty.